Życiowe potrzeby - próba określenia
Szansa odnalezienia się w natłoku informacji zewnętrznych zwanych życiem , przeżywaniem, odbieraniem bodźców ze świata
nas jako jednostki mimo wszystko podmiotowe - otaczającego

Czy istnieje możliwość, chociażby spojrzenia w głąb siebie, w wolnej chwili, na tyle głębokiego, aby odnaleźć swoje prawdziwe "Ja"? Czy nie nastąpi - następuje powolne zatracenie sie w materialiźmie pseudo-dialektycznym, dążenia do rozpoznania potrzeb najwyższych - zbliżenia się ( w założeniu : całkowicie niemożliwego osiągnięcia stanu doskonałości) - do istoty istnienia najdoskonalszego - Boga. Problemem jest prawidłowa identyfikacja wzorca - czy jest on osiągalny z punktu widzenia - ludzkiego? Co jest Wzorcem? Wzorzec pisany dużą liter ąoznacza dążenie, ideał. Czy doskonałość? Ponieważ życie ludzkie pełne jest błędów , niedomówień , tajemnic - uznałem że, stawianie jak największej ilości pytań - niekoniecznie, na które możliwa jest odpowiedź - jest w stanie oddać obraz immnamentny naszego istnienia. To my ciągle szukamy odpowiedzi na nie zadane werbalnie pytania, które formułują sie w naszych umysłach, nie do końca -nieumiejętnie - bo nie wypowiedziane - z pewnym brakiem. Nie tylko chodzi o odnalezienie odpowiedzi, których być może wcale nie ma ( w sensie: nie umiemy ich odnaleźć), czego empirycznie nie jesteśmy w stanie udowodnić- chodzi być może o odnalezienie swojego "Ja" bytu ostatecznego - który i tak jest nam transcendentny.
Szansa na Odkrcie istnieje? Odkryciem jest ciagłe zmaganie sie z rzeczywistością- nie pozostawiające jednak żadnej szansy na nadzieję uzyskania odpowiedzi całkowitej i jednoznacznej. Musimy sie "szamotać" , jakie mamy nadzieje na to, że "szamotanie" owo zakończy sie powodzeniem?
Odpowiedź jest :
WIARA
cała reszta sprowadza się do zaakceptowania ułomnego człowieczeństwa, które w swoim bycie do niczego nie prowadzi, poza istnieniem i przedłużeniem gatunku. Czymże w takim razie różnimy się od zwierząt? Gdzie jest sens ciagłej zabawy w kolory ( jak w świecie zwierzęcym - odrobinę tylko bardziej skomplikowanej) Czy życie polega tylko na doborze genotypu, w zasadzie bez dodatkowych wartości nadrzędnych? W końcu "miłość", w tej opisowej teorii, zostaje sprowadzona do barwy..., która umożliwia akt prokreacji - przedłużenia gatunku, doboru genów. Czy jest to w ogóle sensowne- przyjęcie takiej koncepcji? Czy równamy do świata zwierzęcego?
Cel musi być inny - musi gdyż cała istota Istnienia, nie może polegać na zwierzęcych odruchach, nie ważne jak bardzo uczłowieczonych - w naturze swej i tak pozostają zwierzęce, gdyby je odrzeć z FAKTU istnienia Wiary i niepojętego Dzieła ( w swoim założeniu - Bóg i jeo dzieła z definicji są na naszym poziomie niezrozumiałe - nie mogą być- Bóg jest Istotą doskonałą ( aby nie powiedzieć : Nad-Super doskonałą ) a więc niezrozumiałą w swoich zamiarach i czynach nam - istotm niedoskonałym...

CDN - rozważań - nastąpi


fragmenty -" Miłość i Odpowiedzialność " ( Karol Wojtyła )
Osoba Człowiek jest przedmiotowo "kimś" - i to go wyodrębnia wśród reszty bytów widzialnego świata, które przedmiotowo są zawsze tylko "czymś". To proste, elementarne rozróżnienie kryje w sobie głęboką przepaść, jaka dzieli świat osób od świata rzeczy. Przedmiotowy świat, do którego należymy, składa się z osób i rzeczy. Za rzecz przywykliśmy uważać byt, który nie tylko jest pozbawiony rozumu, ale ponadto jeszcze jest pozbawiony życia; rzecz to przedmiot martwy. Zawahamy się, gdy przyjdzie nam nazwać rzeczą zwierzę czy nawet roślinę. Niemniej jednak nikt nie mówi z przekonaniem o osobie zwierzęcej. Mówi się natomiast o osobnikach zwierzęcych, uważając je po prostu za jednostki danego gatunku zwierzęcego. I takie określenie nam wystarcza. Nie wystarcza natomiast wyrażać się o człowieku jako o osobniku gatunku Homo sapiens. Wyraz "osoba" został ukuty w tym celu, aby zaznaczyć, iż człowiek nie pozwala się bez reszty sprowadzać do tego, co się mieści w pojęciu "jednostka gatunku", ale ma w sobie cos więcej, jakaś szczególna pełnię i doskonałość bytowania, dla uwydatnienia której trzeba koniecznie użyć słowa "osoba". U człowieka poznanie i pożądanie przybierają charakter duchowy i dlatego przyczyniają się do ukształtowania prawdziwego życia wewnętrznego, co u zwierząt nie zachodzi. Życie wewnętrzne to życie duchowe. Koncentruje się ono wokół prawdy i dobra. Wchodzi w nie zaś całe mnóstwo problemów, z których najbardziej centralne wydają się te dwa: jaka jest ostateczna przyczyna wszystkiego oraz jak być dobrym i posiąść pełnię dobra. Pierwszy z tych centralnych problemów życia wewnętrznego człowieka angażuje bardziej poznanie, drugi zaś - pożądanie czy raczej dążenie. Łączność osoby ludzkiej ze światem zaczyna się wprawdzie na gruncie "przyrodniczym" i zmysłowym, ale kształtuje się w sposób człowiekowi właściwy dopiero w orbicie życia wewnętrznego. Tutaj też zarysowuje się moment znamienny dla osoby: człowiek nie tylko przejmuje treści docierające doń z zewnętrznego świata i reaguje na nie w sposób spontaniczny czy nawet wręcz mechaniczny, ale w całym swoim stosunku do świata, do rzeczywistości, usiłuje zaznaczyć siebie, swoje "ja" - i musi tak postępować, gdyż natura jego bytu tego się domaga. Człowiek ma z gruntu inna naturę niż zwierzęta. Zawiera się w niej władza samostanowienia oparta na refleksji i przejawiającego się w tym, że człowiek działając wybiera, co chce uczynić. Władza ta nazywa się wolna wola. Dzięki temu, że człowiek - osoba - posiada wolną wolę, jest też panem siebie samego, o czym mówi łaciński zwrot stwierdzający, że osoba jest sui iuris. W ścisłym powiązaniu z tym charakterystycznym rysem osoby pozostaje druga jej znamienna właściwość. Łacina filozofów ujmowała ją w stwierdzeniu, że osoba ludzka jest alteri incommunicabilis - nieprzekazywalna, niedostępna. Nie chodzi w tym przypadku o zaznaczenie, że osoba jest zawsze jakimś bytem jedynym i niepowtarzalnym, to bowiem można twierdzić o każdym innym bycie: o zwierzęciu, roślinie czy kamieniu. Owa nieprzekazywalność czy też niedostępność osoby jest najściślej związana z jej wnętrzem, ze samostanowieniem, z wolna wolą. Nikt inny nie może za mnie chcieć. Nikt nie może podstawić swojego aktu woli za mój.

powrót na stronę główną

All rights reserved. Wszystkie prawa zastrzeżone.